Budyka

Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby poetyckie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
Regulamin forum
Zaczynasz poznawać światy własnej twórczości? Masz ciekawe wizje? Malujesz otoczenie metaforami? A polonistka nie nauczyła cię właściwie nic, jeśli chodzi o właściwe przelanie myśli na papier? Znasz zasady języka polskiego, lecz nie zawsze je stosujesz poprawnie?
Ten dział jest dla ciebie!
Nie martw się, nawet Hemingway od czegoś zaczynał. Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby literackie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
RikaEllen
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 48

Budyka

Post#1 » 16 lis 2017, o 21:42

Poprowadź nas ku złocistej chwale,
Powstań z kolan dumna wilczyco,
Unieś czoło, obejmij groźnym wzrokiem ziemie wroga.
Czy pamiętasz dni, gdy nie przebyte lasy Brytanii były naszym domem?
Wysłanniczko Andrasty, ulubienico Epony,
Uratuj nas, dzielna córko rozległych kniei.
Chwyć włócznię,
Zaprzęż swe rumaki,
Stań na czele niezliczonych orszaków.
Pomścij wszystkie krzywdy,
Każde poniżenie i niesprawiedliwość,
Wszelkie okropności, które Twój lud musiał w milczeniu znosić.
Zakończ to!
Niechaj wróg pełza u Twych stóp!
Niechaj koła Twego rydwanu zmiażdżą to robactwo!
Niechaj ukorzą się przed furią iceńskiej królowej!
Niechaj nikt więcej nie ośmieli się podnieść na Ciebie swej splugawionej dłoni!
Przepędź bezczelnych intruzów!
Spal ich miasta!
Zwiastunie wolności,
Jedyna nadziejo,
Wyprowadź nas z czeluści rozpaczy,
Przegoń cierpienie, wiszące nad nami niczym burzowe chmury, czyhające na moment, gdy będą mogły zesłać na ziemię swój gniew.
Przywróć dni światłości, które zdawały się na wieczność utonąć pośród zdziczałych fal.
Dziś to się zmieni!
Piękna Boadiceo, poprowadź nas ku złocistej chwale!
"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

Awatar użytkownika
Liusah
Opiekun poezji
Opiekun poezji
Posty: 559
Wiek: 31

Budyka

Post#2 » 27 lis 2017, o 21:09

Zdecydowanie liryka apelu (momentami jakby prośba, ale jednak). I tu już wysoko poprzeczka postawiona, bo jak chce się do czegoś nawoływać trzeba poważnie zastanowić się nad pytaniami: "do czego?", "czy gra warta świeczki", a przede wszystkim "jak?". Zatopiona idea w patosie. Niestety, tak to odczuwam. Trzeba myśli jakieś sformułować, ubrać je odpowiednio. Tutaj taka klepanina oczywistości: przywróć dni światłości, dziś to się zmieni, poprowadź ku chwale (jeszcze złocistej, to żeby przynajmniej jakoś oryginalnej ją określić) itd.
Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno.

Wróć do „Scholarium poetyckie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość