Artefaktowa drabblemania - konkurs na drabble

Konkursy, pojedynki i plebiscyty organizowane przez i dla użytkowników forum.
Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 991
Wiek: 23

Jesienna drabblemania - konkurs na drabble

Post#11 » 14 gru 2016, o 10:20

Wigilia i czerwone wino

Nina podeszła do okna. Deszcz cicho bębnił w parapet, a wiatr wściekle zawodził, potrząsając starymi okiennicami. Bez spojrzenia na kalendarz trudno byłoby uwierzyć, że dzisiaj Wigilia.
Nienawidziła Bożego Narodzenia. Nie mogła nic przełknąć przy świątecznym stole - nieszczere życzenia i sztuczne komplementy przyprawiały ją o mdłości. Identycznie działały tandetne dekoracje, które już od listopada zdobiły ulice i sklepy. Ona sama świąteczne ozdoby ograniczyła do czerwonego wina, którego kieliszek właśnie trzymała w dłoni. Trzeba było jakoś uspokoić nerwy.
A jednak tkwiła teraz w oknie, próbując dostrzec jakąś wyrwę w czarnej ścianie chmur. Nadal pamiętała, jak będąc mała dziewczynką wpatrywała pierwszej gwiazdki.


Następne słowo klucz: papieros.

Moje pierwsze w życiu dlabble. Wim, że niezbyt wybitne. :P Do tego pisane teraz, na zajęciach. No ale od czegoś trzeba zacząć.
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

Nefariel
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 85

Jesienna drabblemania - konkurs na drabble

Post#12 » 14 gru 2016, o 15:31

Siedzieli na schodach przed domem i kręcili lolki.
– Wiesz, brat, ja to bym został marynarzem – powiedział młodszy, a starszy mu odpowiedział:
– Dobra, to cię wezmę dzisiej do portu. Pogadasz se z kapitanową Małej Rybaczki, się nadasz, to cię weźnie.
Młodszy wstał rano, wygrzebał się spod przeżartego przez mole koca. Starszy siedział już na schodach, więc młody usiadł przy nim i powiedział cichutko:
– Wiesz, brat, ja to bym został marynarzem.
Ale odpowiedzią było tylko:
– A nie zawracajże mi głowy jakimiś pierdołami, musisz dzisiej znów poćwiczyć.
Zabrzęczał brzydko dzwonek przypięty do dziurawej kieszeni. Poskręcaliby sobie papierosy, gdyby mieli dość szmalu na tytoń.

Następne słowo: desperacja

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Jesienna drabblemania - konkurs na drabble

Post#13 » 18 gru 2016, o 20:55

Krawężnik
Pierwsza fala desperacji rzuciła ją w objęcia nocy. Wstrząsana tłumionym łkaniem, szła śliskim od starości krawężnikiem, mając nadzieję, że poślizgnie się, zachwieje i wpadnie pod nadjeżdżający samochód. Nie chciała specjalnie przywoływać śmierci. Wolała na nią zaczekać tak jak czekała przez całe życie na miłość, która nie przyszła. Miłość okazała się kłamstwem, takim samym jak całe życie. Ciekawe, czy śmierć również ją oszuka? Czy będzie na tyle okrutna, by nie dać jej umrzeć tej nocy? Gdzieś w ciemności rozległ się cichy warkot zbliżającego się samochodu. Szła dalej, nie przystając. Widziała przed sobą tylko błyszczący w blasku Księżyca, śliski od deszczu chodnik…

Następne hasło: psychiatra. :)
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Kawka
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 38

Jesienna drabblemania - konkurs na drabble

Post#14 » 23 gru 2016, o 17:53

Topola
- Na środku pola rosła topola! Na środku pola rosła topola! Na środku... - Powtarzałem to zdanie jak jakąś maksymę.
Czy miało ono wyrażać moją bezradność? Dopasować do wynikłych nagle zmian? Od kogo mogłem oczekiwać komentarza? Od tej wrednej Wieśki, co to odebrałaby mi nawet ostatnią czapkę?
- Na środku pola rosła... A ty skąd się tutaj wziąłeś? - Powiedziałem do rudego psa, który znienacka usiadł przede mną.
- Miał Kain brata jak inni sumienie. - Zdawały się mówić ślepia rudzielca.
- No i co, kundlu? - Przerwałem, by zaczerpnąć tchu. - Wielka mi rzecz porwanie, doręczenie okupu!
Oczy psa rozbłysły jak kryształki lodu. Chciałem coś powiedzieć, coś zrobić, lecz nie wiedziałem co. On nadal patrzył na mnie.
- Boże! Gdyby ten psychiatra wydał mi to głupie zaświadczenie... Gdyby wydał, nie leżałby teraz metr dwadzieścia pod topolą.


Następne słowo: zaufanie. ; )

Nefariel
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 85

Jesienna drabblemania - konkurs na drabble

Post#15 » 24 gru 2016, o 00:27

– Zetnij mi włosy – poleciła zimno Maria, wpatrzona w rozłożonego kałasza, którego akurat czyściła.
– Co? – Różyczka nagle poderwała głowę.
– Słyszałaś. Zetnij je. Przeszkadzają.
Wyjęła z szuflady pod stołem nożyczki, otworzyła je i zamknęła.
– Są tępe – zaoponowała. – I nigdy nie ścinałam, poproś Scarlett...
– Problemy! – parsknęła Maria. – Dokończysz golarką. No już kurwa, tnij!
Ściągnęła pasiastą koszulkę, zakryła wybebeszony karabin.
Włosów, czarnych i gęstych, na podłodze wydawało się więcej.
– Zawołajmy Scarlett – powtórzyła Różyczka, kiedy posłusznie wróciła z maszynką. – Zrobi ci jakąś praktyczną fryzurę...
Maria zmrużyła ciemne oczy.
– Tylko widzisz – warknęła nisko. – Nie ufam tej suce dosyć, żeby pozwolić jej trzymać nożyce za moim karkiem.

Następne słowo: gorycz

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4289

Artefaktowa drabblemania - konkurs na drabble

Post#16 » 17 sty 2017, o 14:59

 ! Wiadomość z: Camenne
Jako że drabblemania stanęła, wprowadzam nową zasadę - jeżeli do 7 dni nie pojawi się drabble z zadanym słowem, każdy chętny może to słowo pominąć i dodać tekst z nim niezwiązany.

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Artefaktowa drabblemania - konkurs na drabble

Post#17 » 17 sty 2017, o 15:54

Szklanka głucho stuknęła o blat podziurawionego nożami stołu.
- Pij – rozkazał drwal zachrypniętym od wczesnojesiennego wiatru głosem. - Matka nie widzą. A ja nie powiem.
Antek potrząsnął głową, tępo patrząc na śmierdzący, mętny płyn. Drwal zmrużył oczy, rechocząc okropnie.
- Będziesz mężczyzną, Antoś. Mężczyzną, rozumiesz? – Osiłek pochylił się nad stołem i chuchnął chłopcu w twarz. – Panienka zobaczy, żeś chłop, a nie jakiś wymuskany szlachcina w kalesonach.
- I pokocha mnie za to?
Opiekun kiwnął głową. Stojący za ladą Żyd spojrzał nań zgorszony i wrócił do szorowania szklanek tłustą, śmierdzącą ścierką.
Antek sięgnął po szkło. Gorycz wypełniła mu usta. Zakrztusił się.

Następne hasło: dyżur
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 828

Artefaktowa drabblemania - konkurs na drabble

Post#18 » 11 lut 2017, o 10:34

Dziura

Miałem plan. Chciałem wykopać dziurę. Zastosowanie dziury było wielorakie. Myślą, o swoim „wynalazku”, jarałem się niezmiernie, kultywując w skrytości mnogość jej zastosowań. Z tych mniej obrzydliwych, dziura była wszak miejscem spoczynku. Dziura była też w kosmosie, wprawdzie nie wykopana, ale już się tak jarałem, że moja, z powodzeniem mogła polecieć i w kosmos. Dziura. Dźwięcznie mi w uszach szumiała, jako wielki kanion i miejsce między szczytami. Tych gór, w które z powodzeniem mógłbym się udać, gdybym miał tylko czas. Ale plany i myśli o moim”wynalazku” go pochłaniały, jak ta dziura w kosmosie, czarna, a może smolista, wciągała wszystko, co się nawinęło, w końcu i moją myśl o jej wykopaniu.

Następne słowo: bilokacja :-)

Wróć do „Konkursy Artefaktowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość