Promptowy sierpień

Konkursy, pojedynki i plebiscyty organizowane przez i dla użytkowników forum.
Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1339
Wiek: 25

PROMPTOWY SIERPIEŃ - 15

Post#41 » 22 sie 2012, o 23:40

Pryvian, co ja Ci mogę powiedzieć poza tym, że mi się podoba? Masz nawyk w pisaniu do trzymania się narzuconej na początku koncepcji, przez co widać, że tekst jest spójny, powtarzasz elementy, które pasują i naprawdę mi się to podoba. Motyw lustra jest jednym z moich ulubionych, udało Ci się mnie też zaskoczyć na początku, nie przewidziałam samobójstwa siostry bliźniaczki. Czasem dałoby się odrobinę upłynnić opisy, ale i tak bardzo ładnie Ci wyszło. To jeden z tekstów w stylu, który mi się naprawdę podoba, mam nadzieję, że napiszesz ich o wiele więcej. Dodatkowo plusem jest też bohater, widzę go wyraźnie pomimo tego, że to nie jest długi tekst. Wciągnęłaś mnie w ten świat naprawdę szybko.

— Jean — głos ojca jest kojący, tak samo jak dotyk jego dłoni.

Tu masz chyba zły zapis dialogu, poza tym nie wyłapałam nic, może za bardzo skupiłam się na treści. :D
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207
Wiek: 23

PROMPTOWY SIERPIEŃ - 4

Post#42 » 23 sie 2012, o 00:08

Lai, ten komentarz może nie mieć za dużo sensu, gdyż siedzę nad nim pół dnia i nie wymyśliłam nic mądrzejszego ponad to, że jestem oczarowana. Uwielbiam GoT, a GoT + AU = perełka. Nie wpadłabym na bractwo rycerskie, chociaż to w sumie logiczne i nasuwa się samo. Do tego bohaterowie... Robert zakochany w wyobrażeniu, pijaczyna, do tego niezbyt rozgarnięty. Moja droga Lyanna, dokładnie taka jaką lubię, silna i pewna swego kobieta, która nie da sobie zrobić wody z mózgu (już pominę to, że uwielbiam parowanie jej z Rhaegarem). No i oczywiście mój ulubiony duet czyli Loras i Renly, których kocham miłością wieczną.
Masz piękny styl, Lai, który po prostu zmusza, żeby przeczytać tekst za jednym zamachem, choćby nie wiem, jak był długi. Do tego twoje opisy, plastyczne i piękne, których ci niesamowicie zazdroszczę.
No i oczywiści wyobraźnia. Rozmyślałam nad różnymi AU z tymi postaciami, ale tak spójnego i uroczego nie wymyśliłam. Ja chcę więcej takich tekstów!
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207
Wiek: 23

PROMPTOWY SIERPIEŃ - 22

Post#43 » 23 sie 2012, o 00:39

Wypadałoby skomentować zanim sama wkleję tekst (jeśli kiedykolwiek uda mi się go skończyć, Lir ratuj ;____;).

damakarro - Twój tekst był po prostu uroczy. Taki prosty, nieskomplikowany, dało się w nim poczuć tę wiktoriańską nutkę, która cudownie odpręża. Przez większość czasu, gdy czytałam po prostu się uśmiechałam do samej siebie. Podoba mi się też zakończenie - lubię takie niedopowiedzenia, gdzie czytelnik może rozwinąć wyobraźnię i dośpiewać sobie resztę.

Spojrzałam na słonecznik a potem na swojego wybawcę.

Po "słonecznik" dałabym przecinek. :)

Lai - wybrałaś sobie bardzo trudny temat. Śmierć i to śmierć z punktu widzenia dziecka, które doskonale wie, że umiera... Wątpię, abym sobie z czymś takim poradziła. Całkowicie kupuję twoją bohaterkę - wierzę w to co mówi, myśli i robi. Jest rozkoszna, a przez to także tragiczna, bo powinna przygotowywać się do balu debiutantek, a nie powoli konać. Oddałaś całe piękno cichego cierpienia, czegoś, co może zdarzyć się każdemu i w każdej epoce, a jednak wszyscy boją się o tym mówić.
A. I jeszcze jedno. Kocham cię za motyw z sukienką. :serce:
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4298

PROMPTOWY SIERPIEŃ - 4

Post#44 » 23 sie 2012, o 11:55

Kocham ten fick i tak, jak Pryvian, nie wiem, jak skomentować, bo moje uwielbienie do tego pomysłu odbiera mi zdolność konstruktywnego opiniowania. W sumie nigdy nie wiem, jak komentować twoje teksty, uwielbiam je, kocham klimat i twój styl, który jest tak samo świetny w lekkich opowiadaniach, jak i poważnych, twoje i pomysły, bo są zawsze nietuzinkowe i dalekie od sztampowości, i zazwyczaj powtarzam to prawie do znudzenia, kiedy najchętniej napisałabym po prostu "Uwielbiam".
To już wystarczająco bliskie do sensownej opinii, prawda? Więc teraz bez sensu: nie wiem, co jest najlepsze, bezwstydne wytykanie w narracji Robertowi wszystkiego, czego się da - i w 100% się zgadzam, był niestety królem-nieudacznikiem, z podkreśleniem słowa "nieudacznikiem"... no po prostu... to Robert, świat bez niego jest lepszym miejscem. Czy Lyanna i Rhaegar, czy Renly i Loras, czy Jaime przewodniczący Samorządu i Cersei (i rozbrajająco ubrane w słowa spostrzeżenie Neda na ich temat)... Miałam wielką radość z czytania tego ficka i chętnie przeczytałabym cokolwiek o PLiO twojego autorstwa w przyszłości, więc, no, powinnaś rozważyć napisanie ich. Najlepiej całej serii :D
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1810
Wiek: 25

PROMPTOWY SIERPIEŃ - 17

Post#45 » 11 wrz 2012, o 11:52

Ha!, trochę po niewczasie, ale przeczytałam obydwa teksty i stwierdzam, że wypadły zacnie. :)

Damakarro - zgodzę się z przedmówczyniami, wiersz nasączony duchem romantyzmu, a skojarzenie moje było takie samo - Świtezianka. :D
Podoba mi się to budowanie klimatu, od rozpaczającej dziewczyny, po ukazanie dama w bieli jako dobrotliwego ducha (kojarzy mi się z jeszcze z jakimś konkretnym tytułem, ale nie dam rady sobie tego przypomnieć. Niestety) i zabranie jej do ukochanego. Klasyka jeśli chodzi o motyw. :)

Pryvian - natrafiło się na parę technicznych usterek, ale to takie nic, gdy oczarowałaś mnie tym tekstem. Cudownie wyważony, każdy fragment ma motyw przewodni i ma się wrażenia takiego przemijania czasu, lat, jakie Henryk spędził bez niej. Niektórzy wspominali o Annie jako tej kochającej, ja miałam bardziej wrażenie, że bohaterkę wręcz mierził fakt, że mąż mógłby mieć inne kobiety, które uważała za nic, a jego miłość była skierowana tylko dla niej jak coś, co można posiadać już na zawsze. Oczywiście, jest tam mocno zarysowane uczucie, ale na pewno nie jest ono takie krystaliczne i niewinne. :)
Końcówkę za to widzę przede wszystkim jako radość z tego pośmiertnego tryumfu, z tego, że znów ma władzę nad Henrykiem, że jest jej, to ona ostatecznie wygrywa. Widzę tu więc więcej żądzy władzy i ambicji niż miłości, ale też mi się to podoba :)

Zgadzam się w zupełności.
Po prostu robię za zły charakter.

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1810
Wiek: 25

PROMPTOWY SIERPIEŃ - 3

Post#46 » 11 wrz 2012, o 15:13

Dziękuję Pryvian i Lir za skomentowanie moich wypocin. Trochę czasu minęło od ostatniego posta w tym temacie, ale co tam - nadrabiam zaległości. :)

Wydaje mi się, że byłoby odrobinę lepiej, gdybyś w jakiś sposób zapowiedziała końcówkę, wtedy ten tekst miałby bardziej moralizatorski ton i według mnie by na tym zyskał.

Myślę, że to jest dobry pomysł dla kulawego zakończenia. :)

Co zaś się tyczy tekstu o Kuroko, to szczerze powiedziawszy nie jestem pewna, o których panów tutaj chodzi, bo zatrzymałam się na jakimś 40 chapterku i nie mogę ruszyć dalej, ale kij z tym. Podobało mi się, nacechowane emocjami, jak zawsze ładny styl, utrzymany klimat nadciągającego końca, więc generalnie jestem na tak. Pewnie gdybym bardziej siedziała w tym fandomie odczułabym bardziej ten tekst, ale ... :lol: Nieważne.
Po prostu robię za zły charakter.

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1810
Wiek: 25

PROMPTOWY SIERPIEŃ - 15

Post#47 » 11 wrz 2012, o 15:54

Myślę, że obydwie spokojnie uchwyciłyście temat promptu. U Liry to nie tylko, jak wspominała Cam, umysł czy serce jest tą klatką, ale wydaje mi się, że poprzez odczucie bezradności bohatera, obserwującego Kise i nie mogącego mu w żaden sposób pomóc, można to podciągnąć pod główny motyw. :)

Lira - i co ja mam się znowu rozwodzić nad twoimi tekstami? Podoba mi się, to pewne. Mam tylko jedno "ale":

Nawet wtedy pamięta, jak przyuczony pies natychmiast gotowy pobiec z powrotem do swojego pana.

To zdanie wydaje mi się niepotrzebnie wydłużone, nie pasuje mi w ogólnym kontekście. Skróciłabym to, by wydźwięk był bardziej... hmmm... dosadny?

Pryvian - chwali się to, że tak konsekwentnie budujesz teksty. Są przemyślane i nacechowane emocjami, które z początku mnie ujęły, by pod koniec jakoś zobojętnieć na ból bohatera. Motyw lustra jest dobry, wdrążanie w klimat i samobójstwo bliźniaczki, potem mam wrażenie, że trochę był za duży patos, oczekiwałam mocnej końcówki, zaś u ciebie była ona złagodzona. Pomijam ostatnie dwa zdanie, bo są fajnym akcentem, ale sama scena z łazienka i ojcem nie przekonała mnie do końca.

Rysy przekształcają się w pęknięcia. Głębokie, nie idzie ich zignorować, czy naprawić. Na to już za późno.

Nie podoba mi się drugie zdanie, wyszło tak... nieelegancko i nieco kanciasto w porównaniu do reszty.
Po prostu robię za zły charakter.

Giwi

PROMPTOWY LIPIEC - 25

Post#48 » 29 cze 2013, o 21:18

Prompt numer 25:

Hiena

Giwi

PROMPTOWY LIPIEC - 31

Post#49 » 29 cze 2013, o 21:24

Prompt numer 31:

„Zawsze na świecie ktoś na kogoś czeka.”
- Paulo Coelho (z książki Alchemik)

Giwi

PROMPTOWY LIPIEC - 20

Post#50 » 3 lip 2013, o 11:58

Prompt numer 20:

Bordowy garnitur

Wróć do „Konkursy Artefaktowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości