Outlander

O tym, co się dzieje na szklanym i małym ekranie.
Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207
Wiek: 23

Outlander

Post#1 » 11 sie 2014, o 14:52

Skończy się tak, że zaspamuje Seriale, ale trudno :lol:

Jak wrażenia po pierwszym odcinku? :D Mam nadzieję, że równie pełne ochów i achów, co moje. A dla tych co nie oglądali/nie wiedzą o co chodzi, krótka informacja:

Outlander to serialowa adaptacja "Obcej" Diany Gabaldon i, jeśli serial będzie miał odpowiednio duży fandom, to możliwe, że sfilmowane zostaną także pozostałe tomy cyklu. Główna bohaterka, Claire świętuje z mężem zakończenie II wojny światowej na wakacjach w Szkocji i w efekcie zapuszczenia się samej do magicznego kamiennego kręgu, jakich to w Szkocji pełno, zostaje cofnięta do wieku XVIII w sam środek konfliktu szkocko-angielskiego. I wzięta po kolei za dziwkę/druidkę/szpiega angielskiego/szpiega francuskiego/szpiega szkockiego... Niepotrzebne skreślić.

Po pierwszym odcinku jestem tysiąkroć na Tak. Przeprzeprzepiękny soundtrack, który mogłabym słuchać w kółko, i w kółko, i w kółko. Dialogi przepisane z książki, nawet jeśli odrobinę zmienione zostają sytuacje, w których padają (boli mnie tylko, że wycięto piękny dialog o wytwarzaniu szkockiego piwa *chlip*), fantastyczna gra aktorów... I gaelicki. Tak, tak, tak! W tym serialu rzeczywiście wykorzystują nie tylko piękno Szkocji i szkockiego akcentu, ale i gaelicki szkocki, który jest muzyką dla moich uszu. I najlepszym dowodem na to, że scenarzysta przeczytał książkę! :serce:

Na zachętę obrazek z ładnym Szkotem:

Obrazek
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4298

Outlander

Post#2 » 11 sie 2014, o 21:42

Przekonałaś mnie! Idę oglądać, wrócę tu za godzinę :D

I wracam. Rzeczywiście ciekawie zapowiadający się serial, choć pierwsza część nieco mi się dłużyła.
Najbardziej rozbroiła mnie bezpośredniość Claire i jej skłonność do użycia ostrzejszego słowa :D Panowie Szkoci byli prawdziwie zaskoczeni.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Wari
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 5
Wiek: 24

Outlander

Post#3 » 10 sie 2015, o 19:05

SPOILERS!!


A jakie wrażenia po całym pierwszym sezonie? :) Ja osobiście nie mogę doczekać się drugiego, cała seria książek to niesamowita przygoda, a serial stanowi jej fantastyczne przedłużenie i intensyfikację!
Serial zachwyca w każdym calu, muzyka piękna, jej dopełnieniem jest wspaniały szkocki akcent i Jamie Fraser we własnej muskularnej osobie! Poza tym podoba mi się, że nad wszystkim czuwała Diana Gabaldon i serial jest wierny książce! Postacie dobrane genialnie, scena z torturowaniem Jamiego rozdzierająca serce, w top10 najlepszych scen! Czarny Jack Randall jako postać jest zarazem przerażający i fascynujący!
Ożywmy nieco ten temat!

teszka
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 54
Wiek: 21

Outlander

Post#4 » 24 sie 2015, o 14:37

Wari pisze:Czarny Jack Randall jako postać jest zarazem przerażający i fascynujący!
I na tym się kończy... :< Generalnie pierwsze kilka odcinków (ich chyba było pięć, co potem taka długa przerwa w środku sezonu była) oglądałam z zapartym tchem. Poleciłam nawet znajomej, ale z czasem... Przestało mi się podobać. Szkot maks mnie denerwuje, chociaż na swój sposób jest przystojny. Randalla kocham (współczesnego + z przeszłości) :serce: Stanęłam na odcinku, kiedy Claire i Jamie mają jechać do Lallybroch. Przeraża mnie, że
 Rozwiń, aby przeczytać
pod koniec sezonu okazuje się, że Jack ma jakieś gejowskie zapędy względem Jamiego i mocno kręci go właśnie to całe biczowanie. No i podobno zaczyna się do niego dobierać, czy coś takiego... :/ ;(
To już w ogóle maks zniechęciło mnie do dalszego śledzenia losów bohaterów =)

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1544
Wiek: 24

Outlander

Post#5 » 27 sie 2015, o 14:37

Nie przetrwałam pierwszego odcinka; książkę pochłonęłam w sekundę. Podobnie jak drugą część. I zaraz trzecią, pomimo tego, że wyczuwam delikatną tendencję spadkową. Ale serialu nie obejrzę. Nie widzę w tym sensu. :P
where does everybody go when they go?

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1544
Wiek: 24

Outlander

Post#6 » 5 gru 2017, o 17:47

whatsername pisze:Nie przetrwałam pierwszego odcinka; książkę pochłonęłam w sekundę. Podobnie jak drugą część. I zaraz trzecią, pomimo tego, że wyczuwam delikatną tendencję spadkową. Ale serialu nie obejrzę. Nie widzę w tym sensu. :P


Haha dwa lata minęły i tak się człowiek zmienił! Dia-me-tral-nie wręcz.
Drugiej części książki nie skończyłam, za to z serialem jestem na bieżąco. :kuku:
where does everybody go when they go?

Wróć do „Filmoteka”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości