Nowy użytkowniku - daj się poznać, przywitaj się!

Proza i Poezja października - plebiscyt na najlepszy tekst miesiąca

Real Person Fiction

Dyskusje o książkach, ich autorach i na pokrewne tematy.
Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 53

Real Person Fiction

Post#1 » 7 lis 2017, o 23:39

Czyli fanfiki o realnych ludziach. Lubicie? Czytacie? A może piszecie, hm? Najważniejsze: co o nich sądzicie?
Jedni świetnie się w tym odnajdują, inni uważają to za przekroczenie pewnej granicy. Argumenty, jakie tu padają, dotyczą wchodzenia sławnym osobistościom z butami w życie. Często nagina się rzeczywistość, a nawet ją łamie — w końcu często robi się, choćby z chłopców z „One Direction” bad boyów… a czasami nawet morderców, gwałcicieli czy złodziei (!).
Jeśli już takie teksty istnieją: gdzie postawić granicę? Czy powinno wyciągać się z tego jakieś konsekwencje?

Gorąco zapraszam do dyskusji!

(nie wiedziałam, w jakim dziale umieścić temat, jeśli źle wybrałam, bardzo proszę o przeniesienie | poza tym użyłam szukajki, nic podobnego nie znalazłam)

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4265

Real Person Fiction

Post#2 » 12 lis 2017, o 11:15

Jestem z tych, którzy uważają rpfy za przekraczające pewną granicę, która może nie jest klarownie wyznaczona czy to prawnie, czy jakoś "zwyczajowo", ale powinna być choćby ze względu na poszanowanie innej osoby. Może dlatego, że spotykałam głównie tylko bardzo źle napisane fanfiki, zwłaszcza sortu fantazji nastoletniej fanki o swoich idolach, ale mam spory niesmak wobec takiego ff.

Dodano po 25 minutach 21 sekundach:
Są w ogóle jakiekolwiek regulacje prawne, choćby dotyczące wizerunku sławnych osób i jego wykorzystywania?

Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 53

Real Person Fiction

Post#3 » 12 lis 2017, o 15:27

Nie sądzę. O ile istnieją takie rzeczy w przypadku fanfików dot. uniwersów i postaci tam stworzonych (np. Marvel chyba ścigał jakichś ludzi, których fanfiction stało się zbyt popularne...), o tyle jeśli jakaś osoba jest osobą (masło maślane xD) publiczną, to można jej robić bez pytania zdjęcia i ją nagrywać. Ten przepis łapie się chyba i pod fanfiki. Ale dużo też zależy od interpretacji sądu: bo np. co innego, kiedy opowiadanie jest bardzo fluffy i słodziutkie, a co innego, kiedy robi się z kogoś gwałciciela. Wtedy sąd może zinterpretować to jako zniewagę, sianie nieprawdy czy ujmę na dobrym imieniu celebryty. Problem w tym, że fanfików jest w sieci ogrom, więc włóczenie się po sądach też niekoniecznie jest takie spoko dla gwiazd.
Co ciekawe co twórca, to inna opinia (tak abstrahując od RPF). Np. JK Rowling bardzo lubi fanfiki, ale inni twórcy niekoniecznie. Z tym, że trzeba by też odróżnić, na ile fanficzki to fanowskie rozszerzanie uniwersum, a na ile fapanie do grających dane postacie aktorów...

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4265

Real Person Fiction

Post#4 » 18 lis 2017, o 22:00

Problem w tym, że fanfików jest w sieci ogrom, więc włóczenie się po sądach też niekoniecznie jest takie spoko dla gwiazd.

No właśnie, a tych creepy fanfików też jest coraz więcej. Gdyby zresztą jakikolwiek celebryta czy inna sławna osoba zacząłby się sądzić z autorem opowiadania, w którym, powiedzmy, został przedstawiony jako seryjny morderca polujący na swoje fanki, to pewnie bardziej zaszkodziłby swojej opinii właśnie nagłośnieniem sprawy, takie kuriozum. Te opowiadanka najprawdopodobniej czyta średnio kilkanaście osób i nie wychodzą one poza ten krąg, a już na pewno nie do massmediów. Prosta kalkulacja.
Swoją drogą, skoro tych fików jest coraz więcej, to znaczy, że grono czytelników takich też rośnie, co jest tym bardziej niepokojące :D

Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 53

Real Person Fiction

Post#5 » 18 lis 2017, o 22:05

Zwykle nie wychodzą, ale takie „After” zostało wydane. Wcześniej było chyba publikowane na Wattpadzie i traktowało o Harrym Stylesie. Wydawca narzucił autorce konieczność zmiany danych i poszło w świat. Nie zapominajmy też o tym, że taki „Grey” był początkowo fanfikiem do „Zmierzchu”... :'D (tylko że tam to akurat nie RPF, ale chodzi mi o samo zjawisko).

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4265

Real Person Fiction

Post#6 » 18 lis 2017, o 22:28

Zwykle nie wychodzą, ale takie „After” zostało wydane.

Słyszałam o tym, ale bardziej dziwi mnie Imagines tej samej autorki, które było strasznie nachalnie promowane w sieci. I właśnie, przytoczę opis reklamowy:

Anna Todd, autorka bestsellerowej serii AFTER w nowej książce! Fan fiction z Tobą w roli głównej!

SELENA GOMEZ, ZAC EFRON, BRACIA HEMSWORTH, EMMA WATSON, KANYE WEST, JENNIFER LAWRENCE, KYLIE JENNER, CHRIS EVANS i mnóstwo innych gwiazd –
oni wszyscy potrzebują właśnie CIEBIE!

WYOBRAŹ SOBIE, ŻE…

JUSTIN BIEBER od rana zasypuje Cię uroczymi niespodziankami z okazji rocznicy Waszego… ślubu.
KIM KARDASHIAN potrzebuje Cię, by przetrwać w świecie, w którym nie można robić selfie!…
Na pokładzie samolotu zaprzyjaźniasz się z chłopakami z ONE DIRECTION… W ramionach CHANNINGA TATUMA tańczysz najbardziej zmysłowy taniec na świecie…
Twój najlepszy przyjaciel ED SHEERAN ma dla Ciebie naprawdę szalony prezent urodzinowy…
DANIEL SHARMAN zabiera Cię na romantyczny spacer po plaży…

WYOBRAŹNIA NIE MA GRANIC, WIĘC WYOBRAŹ SOBIE, ŻE MOŻE ZDARZYĆ SIĘ WSZYSTKO, CO ZECHCESZ – Z KIM TYLKO ZECHCESZ


Nie miałam tej książki w ręku, ale z tego, co słyszałam, narracja jest drugoosobowa i bardzo wyraźnie czuć, jakby rzeczywiście było się głównym bohaterem historii. Ale co mnie bardziej rozłożyło na łopatki, to to, że podobno znajduje się tam opowiadanie o tym, że aktor Jamie Dornan włamuje się do mieszkania głównego bohatera - i nie wiem, czy to nawiązuje do "50 twarzy Greya" (aktor gra tytułowego Greya w ekranizacji), czy do serialu, w którym Jamie Dornan gra seryjnego mordercę, który włamuje się do mieszkań młodych, pięknych kobiet, najpierw systematycznie kradnąc im bieliznę, a potem mordując (serial swoją drogą ciekawy, polecam).
Do tej pory nie mogę uwierzyć, że to w ogóle wyszło drukiem, tym bardziej pod szyldem Znaku.

Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 53

Real Person Fiction

Post#7 » 18 lis 2017, o 23:08

Nawet nie wiedziałam! Ale co do Znaku, to wiem, że ostatnio wydają tytuły niekoniecznie dobre, ale takie, które się sprzedadzą. Ciekawi mnie jednak: opis sugeruje, że w książce są użyte imiona i nazwiska realnych celebrytów. O ile ficzki egzystują sobie gdzieś w Internecie, o tyle to coś poszło przecież nakładem na papierze jako wydana książka. Ktoś na wizerunku tych osób zarabia. Myślę, że tutaj prawnicy tych gwiazd mogłyby się już zainteresować takim tworem.

Awatar użytkownika
Vampircia
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 193
Wiek: 35

Real Person Fiction

Post#8 » 19 lis 2017, o 14:49

Kiedyś coś tam przeczytałam z ciekawości, ale niezbyt mnie to kręci.
Obrazek

Wróć do „O literaturze”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość