Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 870
Wiek: 23

Alicja w Krainie Czarów

Post#11 » 15 lis 2016, o 20:44

Dzięki za komentarz Cam.
Co do grozy, to nie będę spoilerować, ale na pewno coś się znajdzie. :D
A co do kwestii emerytów - skąd wnioskujesz, że wszyscy się tak wypowiadają? Wypowiadał się Zbyszek i Jolka. Później cała stołówka się darła, ale na niej suma sumarum był pełen przekrój wiekowy. Możesz wskazać jakiś fragment czy to takie luźne wrażenie? ;)
Dzięki za uwagi. Wiem, że jeszcze kilka błędów jest, ale wolę się skupić na pisaniu dalej, kiedy mam wolną chwilę, a redakcją zająć się np. podczas przerwy świątecznej :)
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

Tagi:

Strikow
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 18
Wiek: 19

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#12 » 16 sty 2017, o 21:57

Komentarz dałem już na Via-Appia, ale jeszcze jeden dam :) Podobają mi się opisy, momentami nieco za długie, ale jest w nich to czego brakowało jeszcze niedawno w moim tekście. Ładna, płynna narracja tworzy dobry klimat przez co łatwo bardzo sobie mogę wyobrazić jak wygląda ten psychiatryk.

Pozdrawiam.


PS "NCIS" leci na TVN, nie TVP :)

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 870
Wiek: 23

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#13 » 16 sty 2017, o 22:03

Dzięki, Strikow. :)
Haha i wydało się, że nie oglądam telewizji :kuku:
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

pia
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 22

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#14 » 8 lut 2017, o 10:41

Ja też sobie daruję korektę, bo chociaż mi zgrzyta w paru miejscach, to to jest drobnostka.

Nie jestem pewna, czy pasuje mi Twoje poczucie humoru. Ale skoro widziałam już podobne w paru miejscach, to najwidoczniej to ludziom pasuje i taka już to stylistyka. I chociaż mi niespecjalnie pasuje, ale ogólnie nie przeszkadza, to miałam raz czy dwa opad ramion.
Jak można się domyślić, najbardziej wciągnął go popularny portal społecznościowy z twarzą i książką w nazwie.

Naprawdę?
Wydaje mi się też, że czasami jesteś niepotrzebnie wulgarna. Nie w wypowiedziach bohaterów, tylko w narracji. Ale może to też część poczucia humoru, które do mnie nie trafia.

Tak czy owak - podoba mi się sam przebieg zdarzeń. Podoba mi się to, że dodajesz coraz to nowe rzeczy i wprowadzasz je w bardzo naturalny sposób. Z paroma wyjątkami język też mi się podoba. I mimo tych moich narzekań wyżej całość jest mocno na plus i przy wolnej chwili lecę do dalszych części.

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 870
Wiek: 23

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#15 » 8 lut 2017, o 10:50

Dziękuję za komentarz, pia. Cieszę się, że mimo wszystko oceniasz na plus. :)
Nie robię z siebię ''ą ę doświadczonej pisareczki'', ale też już piszę amatorsko tyle czasu, że nie stylizuję niczego na siłę - więc skoro trafiają się takie śmieszno/nieśmieszne (zależy od poczucia humoru czytelnika) momenty, to po prostu taka myśl wpadła mi do głowy, nie było to wyciągane ''na siłę''. I zdaję sobie sprawę, że nie każdemu może to pasować np. jasminum nie podpasowało, jednej czy dwóm osobom na innym forum też nie. ;)
Ale mogę dodać, że jest to humor, jakim posługuję się akurat w tym opowiadaniu i jak zaczęłam skrobać coś innego, to tyle tego nie było - zależy po prostu od nastroju, w jakim czuje daną historię, że tak powiem, więc mam nadzieję, że jak podeślę Ci jakieś krótsze opko, to się spodoba. :)
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

pia
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 22

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#16 » 8 lut 2017, o 10:59

Nie robię z siebię ''ą ę doświadczonej pisareczki'', ale też już piszę amatorsko tyle czasu, że nie stylizuję niczego na siłę

W żadnym razie nie uznałam, że to stylistyka na siłę, raczej że po prostu taką (tutaj) masz, a z moich obserwacji wynika, że ludziom pasuje.

mam nadzieję, że jak podeślę Ci jakieś krótsze opko, to się spodoba. :)

Ej, to też mi się podoba. Momentami zgrzyta, ale to nie zmienia tego, że mi się podoba.

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 870
Wiek: 23

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#17 » 8 lut 2017, o 11:34

No to się cieszę. :)
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1954
Wiek: 37

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#18 » 9 lut 2017, o 18:03

Byłaś kiedyś na oddziale zamkniętym?
Bo już początek jakoś mi nie gra z realizmem.
Chociaż może w każdym szpitalu jest inaczej.

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 870
Wiek: 23

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#19 » 9 lut 2017, o 18:22

Owszem, byłam na zajęciach. Mam też osobę w rodzinie, która była. Przed rozpoczęciem czytałam wiele for i w sumie, co odział, to inaczej, co osoba, to inaczej odbiera - jedne piszą, że dramat, inne, że znośnie, są też takie osoby, co mówią, że im naprawdę pomogło.
Co Ci dokładnie nie gra?;)
PS. W niektórych szpitalach są też oddziały podzielone ''ciężkością'' przypadków, że np. najwięksi wariaci są gdzie indziej niż osoby np. z depresją.
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

Awatar użytkownika
Beh
Użytkownik zbanowany
Posty: 35
Wiek: 19

Alicja w Krainie Czarów - rozdział II

Post#20 » 16 lip 2017, o 15:16

Przeczytałam z zapartym tchem. W oczy rzuciło mi się tylko pierwsze zdanie. Czy wyraz "zmęczony" ni powinien być zapisany wielką literą?
Historia się rozwija. Wyrwany wenflon obudził we mnie lekki dreszcz obrzydzenia, ale cóż... Takie widocznie życie w wariatkowie bywa. :) Wciągnęło mnie!
Pędzę do kolejnego rozdziału!
„Nie wiadomo dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu."
M. Bułhakow

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości