Z pamiętnika szaleńca

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
CzarnaEmma
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17

Z pamiętnika szaleńca

Post#1 » 9 paź 2017, o 16:59

Napisałam to drabble dość dawno, zaryłam w szufladzie. Dziś je Wam pokażę. Ciekawam, co powiecie.

Drogi Pamiętniku!
Czuję się podle. Tak, podle ─ piszę to z całym przekonaniem. Zabiłam człowieka. Nic dodać, nic ująć. Zabiłam, pławił się we krwi, zachłystywał się, a ja nic. Nawet nie drgnęłam. I stałam się zabójcą. Możecie mnie osądzić, możecie skazać na śmierć, byle szybko, nim sama siebie zabiję. Nie chcę umierać z tej samej ręki, która zabiła mi siostrę….
Jestem jedynaczką… Ale siostrę miałam, duchową. Imaginację, genialny twór chorej fantazji.
Chorej?! Nie, jestem zdrowa jak koń. No, może trochę mam serce chore, ale cóż Ci do tego. I tak mnie nie znasz, jesteś tylko kawałkiem przetworzonej na papier szmaty.
Nie jest złą rzeczą nie chcieć, tylko nie zrobić.

Tagi:

Awatar użytkownika
Eneriston
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 110

Z pamiętnika szaleńca

Post#2 » 10 paź 2017, o 22:51

Brzmi nieco chaotycznie oraz dynamicznie, jak to zapewne bywa w pamiętnikach szaleńców, chociaż to wiedzą tylko oni. :D Był moment zaskoczenia, kiedy natrafiłam na siostrę, a chwilę potem na jedynaczkę i choć się to kłóci, a ja niezbyt gustuję w chorobach psychicznych, to nawet mnie zaciekawiłaś. Trochę mi zgrzyta to "nic dodać, nic ująć", średnio tu pasuje. Pobawiłabym się też interpunkcją:
Chorej? Nie, jestem zdrowa jak koń! No, może trochę serce mam chore, ale cóż Ci do tego?

CzarnaEmma pisze:Możecie mnie osądzić, możecie skazać na śmierć, byle szybko, nim sama siebie zabiję. Nie chcę umierać z tej samej ręki, która zabiła mi siostrę….

To jedno zabijanie bym zmieniła, może: Nie chcę umierać z tej samej ręki, która zamordowała mi siostrę...

Opróżnij szufladę i dziel się z nami prozą :D
Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie.
Carlos Ruiz Zafón, "Gra anioła"

CzarnaEmma
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17

Z pamiętnika szaleńca

Post#3 » 11 paź 2017, o 20:28

Eneriston, dziękuję za sugestię zmiany. Napewno ją wprowadzę w oryginale.
Nie jest złą rzeczą nie chcieć, tylko nie zrobić.

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 895
Wiek: 23

Z pamiętnika szaleńca

Post#4 » 14 paź 2017, o 20:57

Choć temat ciekawy, to tekst jakoś do mnie nie przemówił. Inaczej widziałabym zapiski szaleńca, człowieka, u który popełnił morderstwo i nie ma żadnych wyrzutów sumienia, a wręcz przeciwnie - może i nawet czuje ekstazę i dziką satysfakcję.
Ale to tylko moja subiektywna wizja. ;)
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

CzarnaEmma
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17

Z pamiętnika szaleńca

Post#5 » 15 paź 2017, o 21:14

Karen, dzięki Ci za komenta. :)
Nie jest złą rzeczą nie chcieć, tylko nie zrobić.

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości