Sanki

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4290

Sanki

Post#1 » 6 gru 2017, o 18:18

Nie wypadałoby nie napisać choć jednego drabbelka na grudniową drabblemanię.


Mróz malował kwietne obrazy na szybach, szklił się w białym puchu pokrywającym trawniki. Jaś oglądał to przez szkło okna.
Patrzył na bałwanka. Dzieńdoberek, mówił śnieżny pan z doniczką na głowie, pobaw się z nami. Każdy z przedszkola zjeżdża na sankach od rana, na co czekasz?
Chciał, ale nie mógł. Mama od śniadania obiecywała, że wreszcie wyjdą, ale Jaś przestawał w to wierzyć.
Obserwował więc osiedle z parapetu. Z zazdrością zauważył, jak za rogiem pojawił się chłopiec. Ciągnął sanki, powoli i mozolnie. Jaś wpatrywał się w niego do momentu, aż zniknął na końcu uliczki.
Pozostał po nim tylko ślad w śniegu.

Tagi:

Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 92

Sanki

Post#2 » 7 gru 2017, o 00:57

Ładne, takie właśnie, jak sugeruje tag, obyczajowe. Niby takie proste, a jednak dostrzegam tu tęsknotę Jasia za wolnością. Uczucie, że chciałby się rzucić śladem po chłopczyku z sankami, poczuć wolność, ale ogranicza go matka, podatki i sytuacja na Bliskim Wschodzie.
:<

:piorko:

Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 573

Sanki

Post#3 » 9 gru 2017, o 10:41

Mróz malował kwietne obrazy na szybach, szklił się w białym puchu pokrywającym trawniki. Jaś oglądał to przez szkło okna

Trochę mi to zgrzytnęło ;)

Przykro mi się przez ciebie zrobiło...

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1539
Wiek: 24

Sanki

Post#4 » 11 gru 2017, o 14:10

Kamęęę, Twoje drabbelki zawsze mają jakiś taki… klimat. :D To dość spora sztuka oddać wyraźny nastrój w stu słowach; poprawnie i nienachalnie.
Ale pierwsza linijka mi zgrzyta – przez jakiś taki niefortunny dobór słów, o czym wspomniała Echolalia, i przez to „to” z drugiego zdania. Niby wszystko poprawne i z formalnego punktu widzenia nie ma się absolutnie do czego przyczepić, ale jak się czyta, to jest to jakieś takie… meh. :D

Ale ja i tak lofciam Twoje drabbelki, mam nadzieję, że będzie nam dane pojeździć sobie w tym roku na sankach. : (
Nie razem, ale ogólnie, co nie. xD
where does everybody go when they go?

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości