ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
Nuria
Autor miesiąca
Posty: 319

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#1 » 9 paź 2017, o 00:17

nie mam czasu
nie mogę pożyczyć go od jutrzejszych godzin
tu i teraz topnieję
nie dopisuję się do paragonu dnia a życie
schodzi z tarczy nieświadome powrotu

szpital
podpieram ciało na chudych rękach pomarszczonych
jak krepina z zeszłorocznego karnawału
mam wrażenie że każde ukłucie spowoduje oddarcie
kawałka skóry niczym pakowego papieru osłaniającego
włókniste ciało zwiążą sznurkiem by nie rozpadło się w trakcie

albo będę jeszcze człowiekiem albo
już tylko pakunkiem bez prawa głosu

przeznaczenie krąży jak obłok szerszeni
ma ochotę mnie wchłonąć
Nie mam monopolu na rację.

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#2 » 9 paź 2017, o 01:33

Hej hej. Papier pakowy w zasadzie by wystarczyło napisać - jako że motyw z osłanianiem trochę za bardzo "dociąża" tę frazę. Ogólnie tekst mi się podoba, choć zauważam sporo imiesłowów i epitetów - może warto by coś jeszcze odsiać. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014
Posty: 868

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#3 » 9 paź 2017, o 11:33

Interesujący. Może podchodzę nazbyt gramatycznie, ale coś mi nie gra w pierwszym wersie. Odczytywałbym go "nie mam czasu", względnie "mam czas".

Awatar użytkownika
Nuria
Autor miesiąca
Posty: 319

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#4 » 9 paź 2017, o 20:32

Ross_Rabiako, dziękuję za słowo u mnie.
Gorgiaszu, dziękuję za zwrócenie uwagi. Faktycznie, podczas przeklejania tekstu, zgubiłam "nie". Już poprawione :smiley:
Nie mam monopolu na rację.

Awatar użytkownika
Liusah
Opiekun poezji
Opiekun poezji
Posty: 561
Wiek: 31

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#5 » 11 paź 2017, o 20:20

Nuria pisze:nie mogę pożyczyć go od jutrzejszych godzin


Nuria pisze:nie dopisuję się do paragonu dnia


Nuria pisze:już tylko pakunkiem bez prawa głosu


Urzekło mnie szczególnie :)
Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno.

Awatar użytkownika
Nuria
Autor miesiąca
Posty: 319

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#6 » 15 paź 2017, o 12:24

Liusah, miło, że zajrzałaś.
Dziękuję.
Nie mam monopolu na rację.

Awatar użytkownika
pauvrelelian
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 109
Wiek: 24

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#7 » 16 lis 2017, o 14:23

Świetny! I to mi się podoba ;) Poleciał mój głos na poezję października.
facebook: Marcin Podlaski Poezja Record
instagram: marcinpodlaski_poetryrecord

Awatar użytkownika
Nuria
Autor miesiąca
Posty: 319

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#8 » 18 lis 2017, o 20:14

Dziękuję wszystkim. Dzięki wam ten obłok szerszeni staje się jakby mniejszy.
Nie mam monopolu na rację.

szczepantrzeszcz
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1530
Wiek: 52

ZWIĘDŁY LIŚĆ Z MOIMI OCZAMI

Post#9 » 18 lis 2017, o 20:21

Przeznaczenie nie krąży jak obłok szerszeni. Krąży cicho, wchłania cicho.

Ci którzy odchodzą i ci którzy zostają - szpital - miejsce, gdzie w sposób najbrutalniejszy z możliwych wyrysowano granicę.

Wyrysowano granicę, chociaż po obu stronach ci sami... tacy sami.

Szpital nie jest dobrym miejscem dla ostatnich chwil, choć często jedynym. Szczęście bądź jego brak określa, czy będę pakunkiem bez prawa głosu, czy u kresu drogi pozostanę pośród ludzi. Na razie spoglądam jak inni odchodzą. Ciągle mogę coś zmienić. To wcale nie tak mało.

Wróć do „Poezja”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości