gdzieś między Piłsudskiego a komodą - pętla

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
Toya
Zdobywca Artefaktu 2016
Posty: 342
Wiek: 35

gdzieś między Piłsudskiego a komodą - pętla

Post#1 » 7 gru 2017, o 22:47

czas uciekał spod stóp jak stopnie
lawirowały pomiędzy krokami
zdążył jeszcze pomyśleć że ewoluował
i oto jest ptakiem
a wtedy skrzydła zrzuciły balast

może to tylko sem

a może jest nim wszystko
spróbuj utrzymać dystans
tak by nie było nas za dużo
w przestrzeni wyznaczonej na obecność
są jeszcze inni a to zobowiązuje

do systematycznego kurczenia się w sobie
aż w końcu znikniesz mi z oczu
na którejś z ulic
przebiegających nocą przez pokój

wszystkie noszą znajome nazwy
i obco brzmiący tłum
lepiej zamknij okno

zanim wyprowadzą nas z ról
zanim od neonów i lamp
zajmie się sufit

Wróć do „Poezja”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości