Dziennik na żałobę

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
Awatar użytkownika
sylvia_plath
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 39
Wiek: 29

Dziennik na żałobę

Post#1 » 20 lis 2017, o 01:10

Na podzielenie się tą refleksją nie wystarcza mi mój papierowy dziennik. Zmarł ktoś, kto nauczył mnie patrzeć na literaturę swoimi oczami. Nie pożegnałam się z nim, odchodził, kiedy ja kisiłam się w żalu i pretensjach do niego. Zostawił mi otwarte drzwi, żebym mogła dokończyć to, co razem zaczęliśmy. Mam zaledwie kilka miesięcy. Chcę się z nim pożegnać i pogodzić ze sobą. To niewiele czasu, a pracy ogrom. Niestety, niczego nie mogę tu pokazać. Jeśli ktoś zachce zaglądać, spróbuję dzielić się swoimi wzlotami i upadkami.
Podobają się panu moje kwiaty?

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1397

Dziennik na żałobę

Post#2 » 20 lis 2017, o 20:01

Nie pytam kto to, ponieważ wystarczy mi, że była to osoba bliska. Często konflikty są jedynie skrawkiem błachych spraw, którymi odgradzamy się od świata. Teraz te nieścisłości i kłótnie rodzą żal, jedynym pocieszeniem jest to, że żadne z nas nie będzie nigdy usatysfakcjonowane ostatnią rozmową ze zmarłą osobą. Mogliśmy powiedzieć coś więcej lub mniej. Każde odejście ze świata żywych to tragedia.
Powodzenia w walce i pisaniu.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4298

Dziennik na żałobę

Post#3 » 20 lis 2017, o 20:25

Współczuję, sylvio. Trzymam kciuki za pogodzenie się ze stratą i z samą sobą oraz za pisanie.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
sylvia_plath
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 39
Wiek: 29

Dziennik na żałobę

Post#4 » 28 lis 2017, o 01:15

[…] ciało samo na siebie zastawia sidła znaku i sensu – i wpada w nie bez reszty. Jeśli bowiem jest znakiem, to nie jest sensem: trzeba mu wtedy duszy lub ducha, które staną się prawdziwym „ciałem sensu”. Jeśli zaś jest sensem, to nieodgadnionym, niezrozumiałym sensem własnego znaku (ciało tajemne, a więc na nowo „dusza” lub „duch”). Ciało znaczące – cały korpus-zbiór ciał filozoficznych, teologicznych, psychoanalitycznych i semiologicznych – jest wcieleniem tylko jednej rzeczy, a mianowicie absolutnej sprzeczności, polegającej na tym, że nie można być ciałem, nie będąc równocześnie duchem, który je odcieleśnia .
J.L.Nancy

Rozważania o 1:17
Podobają się panu moje kwiaty?

Awatar użytkownika
sylvia_plath
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 39
Wiek: 29

Dziennik na żałobę

Post#5 » 3 gru 2017, o 21:42

Małymi krokami. Po jednym przypisie. Po jednym zdaniu.
Inaczej oszaleję.

Dodano po 4 godzinach 6 minutach 49 sekundach:
Przeczytałam zapisy Jego ostatnich dyskusji naukowych. Szkoda, że nie udało nam się porozumieć, bo myśleliśmy tak samo o niektórych sprawach. W Jego słowach uchowały się moje myśli z czasów, gdy jeszcze rozmawialiśmy ze sobą. Jestem pewna, że w kilku kwestiach przejął, może bezwiednie, moje zdanie.To mogła być wspaniała współpraca, nie zostało nic.
Podobają się panu moje kwiaty?

Wróć do „Dziennik literacki”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości