Nowy użytkowniku - daj się poznać, przywitaj się!

Proza i Poezja października - plebiscyt na najlepszy tekst miesiąca

Wysyłanie całości tekstów wydawcom a prawa autorskie

Jak, co i gdzie wydać. Rynek wydawniczy i wydawnictwa, rozmowy o konkursach literackich i innych.
Aff
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 9

Wysyłanie całości tekstów wydawcom a prawa autorskie

Post#1 » 23 wrz 2013, o 12:25

Witam serdecznie ;)

Chciałbym zapytać Was - znających temat wydawania książek od podszewki - o kwestię praw autorskich, kiedy wydawca nalega na przysłanie całości tekstu. Aby wprowadzić w mojej wypowiedzi jakiś porządek, poniżej zamieszczę sprecyzowane pytania:

a) Czy możliwe jest, że wysyłając kompletną książkę (naturalnie bez zaprojektowanej okładki i jeszcze kilku kwestiach technicznych, które pozwalają stan książki określić jako skończona merytorycznie, aczkolwiek surowa) wydawnictwo "ukradnie" mi do niej prawa autorskie? Jak chronić się przed tego typu oszustwami?

b) Jak można zastrzec prawa autorskie własnego dzieła? (W możliwie najszybszy sposób)


Będę wdzięczny za TWOJĄ odpowiedż,

Pozdrawiam, A. ;))

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1339
Wiek: 25

Wysyłanie całości tekstów wydawcom a prawa autorskie

Post#2 » 23 wrz 2013, o 13:10

To bardzo ciekawe pytanie. :D

Wydaje mi się, że największy problem z prawami autorskimi przechodzącymi na wydawnictwo jest przy wszelakich konkursach, kiedy jest to zawarte w regulaminie. W tym przypadku wysyłając pracę na konkurs, nawet jeżeli nie wygrasz, możesz się przypadkiem zbyć praw autorskich do tekstu i całkowicie stracić do niego prawa. Jeżeli o wysyłanie powieści chodzi, to przy samym wysyłaniu nie akceptujesz jeszcze warunków żadnej umowy - a jeżeli tak, to uciekaj czym prędzej. Dopiero po wysłaniu (i ewentualnej akceptacji) wydawnictwo powinno przedstawić ich propozycję umowy i wtedy musisz uważnie sprawdzić, czy przypadkiem nie skazujesz się właśnie na pracę na wyłączność, t.j. czy wszystkie inne książki Twojego autorstwa też nie muszą przypadkiem zostać wydane przez to samo wydawnictwo (to bardzo niewygodna umowa, która całkowicie krępuje ręce na przyszłość, nawet jeżeli debiut okaże się niesamowitym sukcesem).

Prawa autorskie jako takie są z tego co wiem niezbywalne, nie musisz ich zastrzegać, ale musisz zawsze pilnować, co podpisujesz, bo możesz np., całkowicie przypadkiem, dać wydawnictwu prawa do wprowadzania każdych zmian w treści utworu, publikowania jakiegokolwiek nakładu i generalnie do zrobienia z Twoją powieścią, co tylko im się spodoba. Wtedy samo prawo autorskie nic Ci nie da. Oczywiście, jeżeli chcesz się wydać, to musisz zgodzić się na korektę, ale ważne jest to, żeby była też zatwierdzona przez Ciebie, a nie jedynie zlecona przez wydawnictwo bez Twojego wkładu całkowicie.

Oczywiście istnieją także w Polsce wydawnictwa, które oszukują początkujących pisarzy, którzy nie potrafią się w środowisku odnaleźć. Zawsze lepiej skonsultować się z prawnikiem przed podpisywaniem czegokolwiek, tak dyktuje zdrowy rozsądek. W przypadku wydawnictw, w których to autor płaci za koszty wydania trzeba być jeszcze ostrożniejszym, bo często, jeżeli książka się nie sprzeda, trzeba do niej dopłacić jeszcze więcej. Tych wydawnictw w ogóle należy raczej unikać, bo nie wychodzi z nich nic dobrego.
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4265

Wysyłanie całości tekstów wydawcom a prawa autorskie

Post#3 » 23 wrz 2013, o 13:31

Podobają mi się Twoje pytania :)

a) Czy możliwe jest, że wysyłając kompletną książkę (naturalnie bez zaprojektowanej okładki i jeszcze kilku kwestiach technicznych, które pozwalają stan książki określić jako skończona merytorycznie, aczkolwiek surowa) wydawnictwo "ukradnie" mi do niej prawa autorskie? Jak chronić się przed tego typu oszustwami?

I tak, i nie. Prawa autorskie osobiste są niezbywalne, zrzec się można co najwyżej praw majątkowych. Żeby wydawnictwo mogło "ukraść" tekst, który autor wysyła jako propozycję do wydania, musiałby istnieć zapis, że autor razem z wysłaniem pracy zrzeka się ich. To byłoby tak absurdalne, że wątpię, by jakiekolwiek wydawnictwo tak robiło, bo to wiązałoby się z tym, że nikt by do nich nie wysyłał (może z wyjątkiem gap). Co innego gdy książka jest przeznaczona do wydania, w umowach różne rzeczy mogą się znajdować.
Ale zdarza się, że w konkursach literackich są takie zapisy, czasem tak niedookreślone, że nie wiadomo, czy tyczy to tylko zwycięzców, czy wszystkich wysyłających, więc trzeba uważać.

b) Jak można zastrzec prawa autorskie własnego dzieła? (W możliwie najszybszy sposób)

Nie musisz. Prawa autorskie dotyczą wszystkich przejawów działalności twórczej, która jest ustalona w jakikolwiek sposób; czyli masz napisany tekst literacki lub nawet jego fragment - automatycznie masz prawa autorskie.

Aff
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 9

Wysyłanie całości tekstów wydawcom a prawa autorskie

Post#4 » 23 wrz 2013, o 19:57

Po raz kolejny bardzo mi pomogliście, mam nadzieje że znajdę sposób, żeby wam się odwdzięczyć ;)

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1810
Wiek: 25

Wysyłanie całości tekstów wydawcom a prawa autorskie

Post#5 » 23 wrz 2013, o 20:35

b) Jak można zastrzec prawa autorskie własnego dzieła? (W możliwie najszybszy sposób)

Nie musisz. Prawa autorskie dotyczą wszystkich przejawów działalności twórczej, która jest ustalona w jakikolwiek sposób; czyli masz napisany tekst literacki lub nawet jego fragment - automatycznie masz prawa autorskie.

Przy czym twoja praca musi być zawsze podpisana (pseudonimem, nickiem lub imieniem i nazwiskiem), by twoje prawa jako autora były niezbywalne. Banał, ale bardzo ważne.
Po prostu robię za zły charakter.

Wróć do „O wydawaniu”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość