Nowy użytkowniku - daj się poznać, przywitaj się!

Proza i Poezja października - plebiscyt na najlepszy tekst miesiąca

Czy rzeczywiście naruszenie praw autorskich?

Jak, co i gdzie wydać. Rynek wydawniczy i wydawnictwa, rozmowy o konkursach literackich i innych.
Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1810
Wiek: 25

Czy rzeczywiście naruszenie praw autorskich?

Post#1 » 13 lis 2013, o 15:50

Przed chwilą znalazłam ciekawy i zaskakujący dla mnie artykuł na temat uważania publikowania tekstów piosenek za przejaw piractwa.
Link: http://www.wykop.pl/ramka/1730222/stron ... autorskie/

Osobiście mam mieszane do tego uczucia, ponieważ z jednej strony jest to przejaw czyjejś twórczości, czyli użycie jej wbrew licencji/zezwolenia, powinno być egzekwowane, a z drugiej... No właśnie. To tekst piosenki, który najczęściej służy do celów prywatnych, by dowiedzieć się dokładnie, co dany autor przekazał, a czego nie słyszy się wyraźnie. Czy powinniśmy wpadać aż w taką paranoję? Jak dotąd nie słyszałam o tym, by poprzez tekst piosenki ktokolwiek odnosił korzyści finansowe...
Po prostu robię za zły charakter.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4262

Czy rzeczywiście naruszenie praw autorskich?

Post#2 » 13 lis 2013, o 16:18

Z jednej strony może tak, ale jak dla mnie z drugiej sprawa jest mocno zawężona, więc to niekoniecznie jest paranoja - te pozwy nie są skierowane w małe stronki zakładane "Ode mnie dla was", tylko na te największe, "komercyjne", oblepione reklamami, które niemało na siebie zarabiają. I jeżeli o to chodzi, moim zdaniem absolutnie słusznie. Pieniądze zarabiane w ten sposób to wciąż są korzyści finansowe, a przy stronach z tego typu ruchem niemałe.

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1810
Wiek: 25

Czy rzeczywiście naruszenie praw autorskich?

Post#3 » 13 lis 2013, o 16:32

Jeżeli reklama ma treść: "Najnowsze teksty piosenek Lady Gagi, Rihanny i innych", to dla mnie jest to jasne, że powinno się egzekwować pieniądze. Jednakże, gdy strona zarabia poprzez reklamy o innej tematyce, to dla mnie czepianie się o te korzyści finansowe jest na wyrost. Co mają reklamy do twórczości? Bo strona ma taką, a nie inną działalność? Nie do końca to kupuję, ponieważ przychód wynikający bardziej z częstotliwości odwiedzin aniżeli z samego piractwa, jest jednak czymś innym.
Ponadto w tym przypadku zapewne będziemy mieli do czynienia ze stronami, gdzie teksty zamieszczają użytkownicy, nie administracja. Ona może jedynie próbować wyłapać nieprawidłowości, ale przy dużych rozmiarach portalu, to jest niewykonalne, by do wszystkiego mieć licencję.
Po prostu robię za zły charakter.

Wróć do „O wydawaniu”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości